GTA 3 i GTA Vice City od fanów powraca. Gracze walczą z Take-Two

Wydawca serii Grand Theft Auto będzie musiał zmierzyć się z fanami, którzy uważają, że mogą pracować nad odświeżeniem GTA 3 i GTA Vice City. Prace społeczności wróciły do Sieci, ale bardzo możliwe, że Take-Two nie powiedziało ostatniego słowa.
Od miesięcy czekamy na konkretne ruchy dotyczące odrestaurowania niektórych odsłon serii Grand Theft Auto, ale Rockstar oraz Take-Two wciąż nie potwierdzają plotek. Zamiast tego wydawca odpowiedzialny za to uniwersum postanowił w lutym złożyć wniosek DMCA na prace fanów, którzy za pomocą inżynierii wstecznej przywrócili kody źródłowe GTA 3 i GTA Vice City.
Firma-matka Rockstar uważa, że twórcy publikując kody źródłowe obu pozycji naruszyli prawa autorskie, więc pliki zniknęły z GitHuba, gdzie wcześniej zostały udostępnione przez sympatyków serii. Wielu graczy nie zgadzało się z decyzją Take-Two, ponieważ obie przygody zostały nie tylko przywrócone do życia, to jeszcze znacząco ulepszone.




Autorzy re3 i reVC (tak nazywają się specjalne wersje GTA 3 i GTA Vice City) postanowili podjąć rękawice i po kilku miesiącach pozycje zostały przywrócone na GitHuba – jak się okazuje deweloperzy złożyli pozew wzajemny (DMCA), a jednocześnie do sprawy wmieszał się także autor portu na Nintendo Switcha, który również złożył swoje DMCA.
Aktualnie nie wiemy, jaki ruch wykona Take-Two, ponieważ powrót plików na serwery był obowiązkiem GitHuba – jedynie oficjalny pozew sądowy wydawcy mógłby wpłynąć na decyzję platformy. Tak się nie stało, więc re3 i reVC są ponownie dostępne.
Twórcy re3 i reVC podkreślają, że ich zdaniem nie łamią praw autorskich, ale trudno powiedzieć, czy projekty przetrwają. Jak wiadomo Take-Two posiada środki i możliwości, by usunąć produkcje – choć firma musi w tej sytuacji wejść na drogę prawną.