Max Payne 1+2 Remake nie jest zagrożony. Remedy i Rockstar już się dogadały
Nie musimy się obawiać o przyszłość Max Payne 1+2 Remake. Remedy już w zeszłym roku dogadało się z Take-Two i choć faktycznie korporacja znana z wydawania gier z serii Grand Theft Auto zgłosiła pozew, to jednak była to „wstępna formalność”.
W tym tygodniu światowe media informowały o niespodziewanym sporze prawnym Take-Two oraz Remedy Entertainment – problemem okazało się nowe logo twórców gier z serii Alan Wake, które zostało ujawnione w połowie zeszłego roku, ale było najwidoczniej zbyt podobne do grafiki wykorzystywanej przez Rockstar Games.
Remedy Entertainment w tym temacie nie wydało oficjalnego oświadczenia, ale Stephen Totilo otrzymał wiadomość od deweloperów. Firma odpowiedzialna za przygody zagubionego pisarza potwierdziła, że choć faktycznie pojawił się taki problem, to jednak wszystko zostało ustalone w zeszłym roku.
AKTUALIZACJA: Przedstawiciel Remedy powiedział mi: "Nie ma tu nic do oglądania - była to dyskusja między naszymi zespołami, która została rozwiązana całkowicie i polubownie pod koniec ubiegłego roku".
"Zgłoszenie prawne było po prostu wstępną formalnością, a Remedy i Take-Two nadal współpracują na zasadzie partnerstwa".
UPDATE: A Remedy rep tells me: "There is nothing to see here – this was a discussion between our teams that was resolved entirely and amicably late last year."
— Stephen Totilo (@stephentotilo) January 18, 2024
"The legal filing was simply an initial formality, and Remedy and Take-Two continue to work together in partnership." https://t.co/j1NgQCkE15
W tym krótkim oświadczeniu pojawia się bardzo ważny szczegół – Remedy i Take-Two nadal współpracują, więc możemy mieć pewność, że Max Payne 1+2 Remake wciąż powstaje i produkcja nie jest zagrożona. Część graczy obawiało się, co wydarzy się z tytułem w momencie, gdy firmy nie będą potrafiły się dogadać.
Remedy Entertainment pracuje nad Control 2 oraz nad dodatkami do Alan Wake 2, ale Max Payne 1+2 Remake jest kolejnym dużym tytułem od fińskiego studia.