Brytyjski Fallout debiutuje. Test animacji na poprzedniej i obecnej generacji konsol

Wielu graczy zaczęło już przygodę w Atomfall, dzięki wczesnemu dostępowi z edycją Deluxe. Sprawdźmy zatem, jak gra działa na konsolach poprzedniej i obecnej generacji.
Niestety nie jest idealnie. W testach okazuje się, że wersja na Xbox Series X generuje nierówny framerate, który co prawda najczęściej wyraźnie wychodzi ponad 60 fps, ale animacja działa bez włączonego V-Sync, co może dziwić. Framerate potrafi na XSX dochodzić nawet do 120 fps w mniejszych lokacjach i gdy skierujemy kamerę np. na grunt. Subiektywne odczucie płynności jest zatem dobre, ale mogłoby być lepsze z włączoną synchronizacją.
Animacja jest też "odblokowana" na Xbox Series S, ale tutaj startujemy z niższego poziomu 30 fps. Z kolei na poprzedniej generacji, na Xbox One, mamy zablokowane 30 fps.




W swoich filmikach The Xbox Tester podkreśla, że gra na Xbox Series X wygląda naprawdę dobrze, z bardzo ładnymi teksturami, wysoką natywną rozdzielczością, bogatymi szczegółami i niezłym (choć statycznym) cieniowaniem.
Atomfall, który nazywany jest czasami "brytyjskim Falloutem", ze względu na miejsce akcji (północna Anglia), zadebiutuje w wydaniu standardowym już jutro (na PS4, PS5, XSX, XOne i PC). Gra będzie też jutro dostępna w Xbox Game Pass Ultimate.
Tytuł jest przyjmowany pozytywnie przez pierwszych graczy na Steam, gdzie jego średnia to 81%.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Atomfall.