Dodatek do DOOM: The Dark Ages powstał w brutalnych warunkach. Były twórca ujawnia kulisy prac nad Revelations

Gry
601V
DOOM: The Dark Ages – Revelations key art no logo
Grzegorz Cyga | Wczoraj, 18:30
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

DOOM: The Dark Ages – Revelations okazało się udanym rozszerzeniem prequela. Jednak to nie uchroniło id Software przed trudnymi czasami. Okazuje się jednak, że niedawna fala zwolnień to nie najgorsze, co spotkało legendarny zespół w ostatnich miesiącach. 

DOOM: The Dark Ages po ponad roku od premiery doczekało się rozbudowy. Na początku lipca gra otrzymała dodatek Revelations, co potwierdziło krążące od miesięcy plotki. Jednak mimo iż spekulacje się potwierdziły a dodatek spotkał się z bardzo pozytywnym przyjęciem, zespół zapłacił za to wysoką cenę. Okazuje się, że poza falą zwolnień w Microsofcie, która dotknęła również pracowników id Software, deweloperzy musieli przez dłuższy czas pracować przez naprawdę wiele godzin. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Były producent gry oraz dodatku, Andrew Willis ujawnił, że DOOM: The Dark Ages – Revelations jest efektem potężnego crunchu. Deweloper wyznał, że przez 2 miesiące pracował dzień w dzień po 12 godzin, a też były dni, w których poświęcał 17 godzin.

Co istotne, nie były to jedynie dodatkowe godziny spędzone po ustalonym czasie w ramach nadgodzin – twórca niekiedy wstawał tak wcześnie, że w studiu był jeszcze przed wschodem słońca. I nie był on jedyną taką osobą, ponieważ według jego relacji, praktycznie cały zespół dokonał takiego poświęcenia, ponieważ nie było ono efektem odgórnej decyzji, a świadomości, że rozszerzenie do ubiegłorocznej gry powstało w dużej mierze w 3-4 miesiące

Mieliśmy ludzi, którzy pracowali w Hollywood przez 20 lat, a w gamedevie przez 10, i twierdzili, że to był najgorszy crunch, w jakiego części brali udział.

To naprawdę niewyraźna granica. Dostajesz na tydzień 60 godzin pracy i co robisz? Możesz zrobić wersję, która będzie po prostu ledwo akceptowalna, ale czy pod czymś takim chcesz podpisać się swoim nazwiskiem? To niemal taka sytuacja, w której przy poziomie jakości, jakiego oczekują gracze i jakiego sam od siebie wymaga, jest to poniekąd rodzaj pseudonarzuconego crunchu.

Niestety, mimo iż DOOM: The Dark Ages – Revelations zebrało świetne oceny, czego efektem jest przyznanie, w zależności od wersji, 89-92 punktów od recenzentów agregowanych przez serwis Metacritic i średnia ocen użytkowników na poziomie 8.7, Andrew Willis i wielu jego współpracowników nie mogło świętować sukcesu. Zwolnienia w id Software, które dotknęły m.in. producenta gry, odbyły się na dzień przed premierą dodatku. 

Poświęcasz tyle energii, godziny ze swojego życia i rezygnujesz z wielu rzeczy, żeby doprowadzić projekt do premiery, a oni zwalniają cię dzień przed. To niezwykle surrealistyczne uczucie.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do DOOM: The Dark Ages.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Insider-Gaming

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper