10 przerażających bugów z gier
Najczęściej bugi wybijają nas z immersji, irytują lub wywołują uśmiech politowania. Czasem jednak glitche potrafią solidnie nastraszyć.
Przed wami 10 bugów, które mogą podnieść ciśnienie u co bardziej wrażliwych osób. Oczywiście lista nie wyczerpuje wszystkich przerażających dziwactw, na które można się natknąć w cyfrowej rozrywce. W końcu na przestrzeni lat nagromadziło się naprawdę sporo groteskowych błędów z gier przeróżnych gatunków.
10. Samochody widma w Grand Theft Auto: San Andreas
W GTA: San Andreas można się natknąć na opuszczone, uszkodzone samochody, które przemieszczają się przez moment same, bez udziału kierowców. Wokół tego buga narosło wiele mitów i „urban legends”. Rockstar stwierdziło po czasie, że takie zachowanie to tylko wynik spawnowania się wozów na stromym zboczu i że nie należy się w tym doszukiwać głębszego przekazu.
9. Watson w Sherlock Holmes: Nemesis
Być może nie jest to glitch, ale i tak warto wspomnieć o tym przypadku. Deweloperzy Sherlock Holmes: Nemesis nie opracowali w swojej grze animacji maszerowania dla Watsona. Brytyjski dżentelmen musi jednak towarzyszyć tytułowemu bohaterowi, w związku z czym autorzy napisali prosty skrypt sprawiający, że Watson teleportuje się bliżej pozycji gracza, gdy tylko odwrócimy kamerę. Niektórzy porównują ten zachowanie Watsona do Slender Mana. Co ciekawe - deweloperzy zadbali, by to niepokojące zjawisko wróciło również w Sherlock Holmes: Crimes & Punishment.
8. Twarz Geralta w pierwszym Wiedźminie
W rzadkich przypadkach po załadowaniu save'ów w pierwszym Wiedźminie dochodziło do przerażających transformacji twarzy bohaterów. Dotyczyło to zarówno Geralta jak i NPC-ów. Cóż, z taką facjatą śmiałek z Rivii nie musiałby nawet dobywać miecza - wrogowie sami uciekaliby tam gdzie pieprz rośnie.
7. Taniec Św. Wita w Bully: Scholarship Edition
Po wykorzystaniu petardy w Bully: Scholarship Edition dochodzi do jednego z dziwniejszych bugów, jakich można doświadczyć na konsolach. Postacie nie tylko zaczynają szaleć w epileptycznym tańcu św. Wita, ale wydają też z siebie dziwaczne
6. Metamorfozy w Super Smash Bros. Brawl
Oto przykład, że czasem nie warto grzebać w kodzie gry i bawić się w przeróbki. Gracze znaleźli sposób na zamianę zestawów ciosów różnych postaci z Super Smash Bros. Brawl, które trafiło na Wii. Niestety w trakcie takich roszad dochodzi też do "mutowania się" poszczególnych zawodników. Przykładowo Pikachu przejmuje cechy fizyczne Linka i biega po arenach z groteskowo wydłużonymi kończynami. Najgorszą makabrą jest chyba Link z zestawami ruchów Meta Knighta (możecie to zobaczyć w 6 minucie nagrania poniżej). Koszmar!
5. Ruchome zwłoki w Hitman: Blood Money
Drgające trupy z wielu tytułów niejednemu niedoświadczonemu graczowi napsuły krwi. W Hitman potrafi się uwolnić jednak znacznie bardziej przerażający glitch, niż tylko błędy w mechanice Havoc czy detekcji kolizji. Gracze, którzy często wykonywali save'y zgłaszali, że w pewnych lokacjach zaczynały ich gonić leżące na ziemi... martwe ciała. Sytuacja na szczęście wracała do porządku po zresetowaniu konsoli.
4. Egzorcysta w Fallout: New Vegas
Fallout: New Vegas to tytuł genialny? Zdecydowanie tak, ale z jednym zastrzeżeniem: po wielu miesiącach patchowania. Bo w pierwszych dniach po premierze w tytule Obsidian występowała nieprzebrana masa bugów - znacznie większa niż w tytułach Bethesdy. Jeden z błędów ujawniał się już na starcie w przypadku niektórych konfiguracji pecetów. Gracz był witany przez demoniczną, obracającą się głowę doktora Mitchella. Rzeczony bug nie występował w konsolowych wersjach.
3. Zwierzoludzie w Red Dead Redemption
Przemierzając spaloną słońcem ziemię w Red Dead Redemption można się natknąć na niepokojące zjawiska. Są nimi "zwierzoludzie", czyli NPC-e, którzy zachowują się tak , jakby byli np. ptakami, wężami czy końmi. Zachowaniom towarzyszą też nadnaturalne zdolności.
2. Manekiny z The Elder Scrolls V: Skyrim
W Skryrim na Xboksie i PC występował błąd, który sprawiał, że manekiny w wykupionych nieruchomościach gracza potrafiły "ożyć" i zacząć śledzić poczynania gracza a nawet spacerować jak gdyby nigdy nic po wnętrzach domów. O narzekaniu na ten osobliwy i szczerze mówiąc całkiem przerażający bug możecie poczytać m.in. na tym forum. Bethesda po wypuszczeniu rozszerzenia Hearthfire przyznała się, że nie miała na celu straszyć graczy ożywionymi manekinami i wypuściła łatkę rozwiązującą finalnie problem.
1. Demoniczne dzieci i zwierzaki w The Sims 3
Kolejny przykład na to, że czasem nie warto korzystać z modów/przeróbek. Gracze, którzy pobierali dodatkową zawartość do Sims 3 na PC natykali się na bug, który potrafił zmrozić krew w żyłach. Ciała dzieci i zwierzaków przechodziły przerażające metamorfozy, godne filmowego "Egzorcysty". Materiał tylko dla osób o mocnych nerwach. ;)
Przeczytaj również
Komentarze (18)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych