Gracze mają dość remasterów? Tales of Graces f Remastered startuje z najgorszymi wynikami od lat

Marka Tales jest dla Bandai Namco tym czym dla Square Enix jest Final Fantasy, a dla Atlusa Persona. Perła w koronie, o którą należy odpowiednio zadbać. Teraz do łask powróciła klasyczna odsłona serii z Wii i PlayStation 3.
Po świetnym Tales of Arise, przyszła powoli pora na zupełnie nową odsłonę marki Tales of, ale póki co Bandai Namco zapycha nas remasterami, które to o ile są naprawdę dość potrzebne, bo nie da się inaczej na współczesnych sprzętach ograć odświeżanych gier, tak powoli nudzą już zmęczonych graczy. Po wielkiej serii wygranych japońskich debiutów na Steam, przyszła pora na zimny prysznic.
Okazuje się bowiem, że Tales of Graces f Remastered w wersji na Steama zanotowało najgorszą premierę od prawie 10 lat! W zestawieniu gier Tales na Steamie widzimy, że gorszy peak graczy miała tylko wydana w 2016 roku Tales of Symphonia, które było po prostu portem gry z GameCube'a. W tej chwili w Tales of Graces f Remastered bawi się zaledwie 3,2 tysiąca graczy, co w porównaniu do innych odsłon, jest bardzo słabym wynikiem.




