The Last of Us Part II Remastered trafiło na komputery, lecz ich nie podbija. Powód może być tylko jeden

The Last Of Us Part II Remastered trafiło wreszcie na PC. Jednak wygląda na to, że posiadacze komputerów nie rzucili się na dzieło Naughty Dog.
The Last Of Us Part II Remastered to wydana w 2024 roku ulepszona i wzbogacona wersja gry, która w 2020 roku ukazała się na PlayStation 4. Po wydaniu tytułu na PS5 postanowiono, że gra trafi na PC, aby osoby, które w 2023 roku sięgnęły po konwersję pierwszej części, mogły poznać dalsze losy Ellie i Joela i tym samym przygotować się na premierę drugiego sezonu serialowej adaptacji od HBO.
Pozycja została opracowana przez Nixxes Software, które w ostatnich latach przygotowywało udane porty innych gier PlayStation takich jak Marvel's Spider-Man Remastered czy Ghost of Tsushima Director's Cut, więc można było przypuszczać, że gracze sięgną również chętnie po najnowszą propozycję. Tymczasem tytuł może się aktualnie poszczycić tym, że w dniu premiery grało w niego 23 350 osób.





To wynik gorszy od szczytu popularności The Last of Us Part I sprzed dwóch lat. Teoretycznie można by przypuszczać, że jest to pokłosie tego, że poprzednia cześć, za której przeportowanie odpowiadało Iron Galaxy, miała spore problemy techniczne.
Digital Foundry już zdążyło potwierdzić, że The Last of Us Part II Remastered doczekało się lepszej konwersji, lecz nie zapowiada się na to, że zainteresowanie grą miało znacząco wzrosnąć. Mimo iż w trakcie weekendu, a także później po premierze drugiego sezonu serialu od HBO, sytuacja może ulec poprawie, produkcja już padła łupem piratów.
The Last of Us Part II Remastered has been Cracked by RUNE pic.twitter.com/ZQVAQeBcHc
— Pirat_Nation 🔴 (@Pirat_Nation) April 3, 2025
Gra nie miała ona zabezpieczenia Denuvo Anti-Tamper, więc przygotowanie cracka nie zajęło wiele czasu. To nie pierwszy taki przypadek, więc nie można mówić o braku zainteresowania grami Sony wśród pecetowców, a raczej tym, że nie implementując odpowiednio mocnego oprogramowania antypirackiego, wydawca sam otwiera furtkę na to, że część klientów, zamiast kupić produkcję, poszuka tańszych alternatyw. Ponadto opcjonalna, ale tym razem niewymagana możliwość połączenia konta Steama z PlayStation Network sprawia, że The Last of Us Part II Remastered jest niedostępne w ponad 130 krajach.