Polski duchowy spadkobierca Faraona okazał się dramatyczną porażką. PlayWay wytacza najcięższe działa

Rynek gier strategicznych jest niezwykle trudny i żeby móc zdziałać na nim coś więcej niż bycie kolejną, zapomnianą przez wszystkich produkcją, trzeba się naprawdę bardzo postarać. Niestety polskie Strategy Labs nie podołało temu zadaniu.
Jako największy polski wydawca, PlayWay ma pod sobą dziesiątki zespołów, które to co rusz zasypują nas różnymi grami - niektóre z nich są bardziej udane jak na przykład świetny House Flipper 2, inne zdecydowanie mniej, czego przykładem jest wydany 8 stycznia strategiczny city builder zatytułowany Builders of Egypt.
Tytuł był przez wielu nazywany duchowym spadkobiercą kultowego Faraona z 1999 roku, a bardzo wysoka pozycja gry na globalnej liście Wishlist zwiastowała, że dostaniemy prawdziwy hit. Niestety rzeczywistość okazała się dla twórców bardzo brutalna. Zbierana przez 5 lat Wishlista licząca prawie 300 tysięcy osób okazała się wielką wydmuszką, bowiem grę w pierwsze 72 godziny kupiło tylko... 8,7 tysiąca osób, z czego aż prawie 10% zwrócono. Niestety jako druga nieudana premiera z rzędu (wcześniej dostaliśmy Builders of Greece) sprawiła, że prezes PlayWaya, Krzysztof Kostowski podjął bardzo trudną decyzję.




Strategy Labs zostaje oficjalnie zamknięte, a nad wsparciem Builders of Egypt będzie pracowała jedna osoba, która będzie reagować na najpilniejsze potrzeby graczy. Skasowano też planowany konsolowy port gry. Z szacunkowego budżetu 1,3 mln, twórcom udało się w te 3 dni odrobić tylko 28%, nic więc dziwnego, że studio zostaje zlikwidowane.
Builders of Egypt – raport 72h
— Krzysztof Kostowski (@kriswawa) January 12, 2025
8,7k sold
9,7% zwroty
mediana gry: 1h 4min
6,4k aktywacji z WL
WL outstanding 298.5k
wstępnie : budżet 1.3mln - zwrócony w niecałych 28%
plan : brak konsol , zamknięcie spółki i przepisanie gry na PLW, jednoosobowy support wersji Steam pic.twitter.com/3GEl4hBLHl