Konsola PlayStation pomylona z bombą. Przez sprzęt ewakuowano część lotniska
Jedna z konsol Sony wywołała wielkie zamieszanie na lotnisku w Bostonie. Urządzenie zostało pomylone z bombą, przez co zdecydowano się na ewakuacje, a na miejsce przyjechał oddział saperów z policji stanowej.
Policja z Massachusetts potwierdziła nietypową sytuację, do której doszło w niedzielę – podczas rutynowej kontroli bagażu na lotnisku w Bostonie dostrzeżono nietypową rzecz. Urządzenie miało wyglądać niczym bomba, więc zarządzono ewakuację jednego z terminali, a na miejscu pojawili się saperzy.
Funkcjonariusze potwierdzili, że zostali wezwani na lotnisko, gdzie dokładnie sprawdzono „podejrzany przedmiot w torbie”, którym okazała się konsola PlayStation:
„Policjanci zareagowali i po przeprowadzeniu dochodzenia i badań ustalili, że przedmiotem była konsola do gier wideo PlayStation, której stan uległ uszkodzeniu z powodu wieku lub zniszczeniu” - powiedziała policja.
To właśnie uszkodzenie PlayStation sprawiło, że urządzenie zostało nieprawidłowo odczytane przez urządzenie rentgenowskie z lotniska i omyłkowo określone jako bomba.
Całe wydarzenie wywołało duże zamieszanie na lotnisku, jednak warto podkreślić, że w przedstawionych informacjach nie pojawia się dokładna wiadomość, która z konsol PlayStation spowodowała problemy.
„Ewakuacja wszystkich z Terminalu A @BostonLogan #loganairport”
Evacuating everyone from Terminal A @BostonLogan #loganairport pic.twitter.com/z57yIOdCJW
— Mo (@BattleBornLV) April 17, 2022